i czarów moc na dziewięć gitar
czule zaklętych na trzech płytach
i mgła nostalgii w komentarzach -
wszystko się zdarza
a na dodatek jeszcze czasem
ze szmerów słyszanych pod lasem
o których milczeć nie wypada -
magia się skrada

jest miejsce gdzieś
PO DRUGIEJ STRONIE
na strach że poznasz katatonię
i wątpliwości nie wykrzyczysz - z poważnych przyczyn

nadzieja na siłę przesłania
z niej ŚWIAT stworzony DO SKŁADANIA -
zajęcie dla już starych dzieci;
coś z sensem sklecić

i jeszcze rankiem człek się boi
że może ciut ZA BLISKO STOISZ -
choć tak się wiele przydarzyło...
na przykład miłość

i parę lat dla braci Słowian
schowanych w nutach u wezgłowia -
z których wyczytać wciąż się da
o życie gra

brzmi więc z Ostrawy Nohavica
przez los rzucona rękawica -
a z Petersburga Rozenbaum -
w dziesiątkę strzał?...

a z rzadka - w piątek lub niedzielę -
zatęskni czasem się za Brellem
bądź też przed widmem nowych klęsk
strzeże Brassens...

tak to z poezją bard się wadzi
ale - jak dotąd - Jej nie zdradził
acz Jej nadawał rys luzacki -
Tolek Muracki

Ewa Karbowska