Banner
LOGOWANIE
login
hasło
  • Chcę się zapisać!
  • Zapomniałem hasła

  • ZAWARTOŚĆ
    Hity numeru
    Ukraina/Украинa
    Białoruś /Беларусь
    Rosja/Россия
    Prawo
    Nauka
    Zdjęcie na okładkę
    Polska
    Polonia
    Świat
    Gospodarka
    Varia
    Raport
    Społeczeństwo
    Komentarz
    Reportaż
    Historia
    Felieton
    Kultura
    Satyra
    Listy
    Sport
    Ogłoszenia
    Poprzednie numery
    Opowiadania i małe formy literackie
    Książki
    Fundacja Wolności Prasy "Kontrateksty"
    Dokumenty "Inicjatywy 33"
    Opisy do galerii zdjęć
    Galerie zdjęć
    Pliki
    Archiwum
    Redakcja
    Kontakt

    BannerBannerBanner
     
    Dzisiaj jest 3 września 2010, ostatnia aktualizacja: 3 września 2010, 14:54
    WYSZUKIWARKA
    INFORMACJE

    Piotr Rachtan :: 30 sierpnia 2010, 18:51

    Jan Wolny :: 10 sierpnia 2010, 14:52

    Krzysztof Łoziński :: 6 sierpnia 2010, 18:20

    Krzysztof Łoziński :: 2 sierpnia 2010, 22:14

    Jan Wolny :: 26 lipca 2010, 16:38

    Krzysztof Łoziński :: 26 lipca 2010, 10:27

    Krzysztof Łoziński :: 16 lipca 2010, 11:28

    Jan Wolny :: 6 lipca 2010, 08:28

    Krzysztof Łoziński :: 2 lipca 2010, 19:56

    Krzysztof Łoziński :: 1 lipca 2010, 08:27


    Banner
    Banner
    Banner
    Banner
    Banner
    Banner
    Banner
     

    PIEKŁO ŚRODKA – Chiny a prawa człowieka, 10 lat później

    Krzysztof Łoziński :: Książki :: 17 lutego 2005, 17:53
    Krzysztof Łoziński


    PIEKŁO ŚRODKA – Chiny a prawa człowieka


    10 lat później


    « powrót

    pokaż bez ramki


    Komentarze:
    tyskiegronie: 27 lutego 2005, 21:42
    Mam pytanie do autora (jeśli czyta komentarze tutaj). Czy nie boi się (jak sam napisał), że władze Chin zabronią mu wjazdu? A może już to zrobiły?

    autor: 28 lutego 2005, 11:56
    Władze chińskie teoretycznie nie zabroniły mi wjazdu, ale 8 lat temu otrzymywałem z ambasady telefony z pogróżkami. Anonimowy rozmówca powiadomil mnie nawet , że "Sąd Ludowy Prowincji Hebei skazał pana zaocznie na karę śmierci". Powiedziałem: "Dajcie mi to na piśmie", ale nie dali. Myślę, że wyjazd do Chin byłby dla mnei bardzo niebezpieczny, więc się nie wybieram. Nie jestm Harrym Wu i Clinton sę o mnie nieupomni. A co do strachu, to ja nie z tych co się boją.

    tyskiegronie: 28 lutego 2005, 20:59
    Dziękuję za odpowiedź - nie spodziewałem się jej zbytnio, szczerze mówiąc :-)A co do samej książki to jest ... przerażająca, żadne inne określenie mi na myśl nie przychodzi. Nie potrafię ocenić na ile to co Pan napisał w niej jest zgodne z prawdą, ale wydaje się solidnie napisana (i tym bardziej przeraża).Pozdrawiam i życzę powodzenia w pisaniu, takie książki są potrzebne!

    jola: 5 maja 2005, 01:55
    dużo się mówi o prawach człowieka, jednakże z ich respektowaniem jest gorzej, a nawet bardzo źle. Sytuacja Tybetu nie jest bliska dla większości, niektórzy bardzo mało o niej wiedzą albo poprostu wolą nie wiedzięć wcale. Dla mnie jest to straszne co tam sie dzieje i nie pozwala to mi przejść obojętnie, dlatego ochrona praw człowieka w Tybecie jest przedmiotem mojej pracy dyplomowej, chciałabym przybliżyć innym tragedię tych ludzi.Będę bardzo wdzieczna za jakiekolwiek materiały na ten temat.

    Ivka: 19 listopada 2005, 13:43
    Piszę pracę licencjacką na temat Tybetu chciałabym wykorzystać pańską książkę jako źródło ( chodzi mi o wersję internetową) czy jest to możliwe? proszę o zgodę ? ewentualnie o inne materiały na ten temat. Pozdrawiam

    autor: 28 grudnia 2005, 09:59
    Dopiero teraz przeczytałem Pani prośbę. Oczywiście ma Pani moją zgodę, ale, nawiasem mówiąc, podanie czyjejś pracy jako źródła nie wymaga zgody autora. O szersze materiały radzę się zwrócic do Adama Kozieła z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.


    projekt i wdrożenie polyester studio